Tradycje oraz kultura Filipińczyków

filipiny-zwyczaje

Filipiny to państwo, które mieści się na ponad siedmiu tysiącach wysp. Pokryte białym piaskiem wybrzeża, oblewają błękitno-zielone wody morza Celebes, Sulu oraz Morza Południowochińskiego. To kraj, który z pewnością zachwyci amatorów nurkowania. Bogactwo życia podwodnego w tej części globu urzeka egzotycznymi gatunkami ryb oraz sporą ilością raf koralowych. Filipiny wczasyto jednak coś więcej, niż tylko wycieczka w głąb rajskiego krajobrazu. To wyprawa w sam środek tamtejszej kultury oraz tradycji.

Co kryje się pod tajemniczym określeniem “Sabong”? Jakie znaczenie dla Filipińczyków ma śpiew i muzyka? Jak wygląda stereotypowa rodzina w tej części świata? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie poniżej.

Spis treści:

  1. Filipińska corrida, czyli sabong
  2. Wakacje na Filipinach: Fiestę czas zacząć!
  3. Tradycje rodzinne Filipińczyków
  4. Podróż na Filipiny: Harana - dźwięki pełne miłości
  5. Mano albo Pagmamano - filipiński gest honorowania

Filipińska corrida, czyli sabong

filipiny-sabong

Sabong to filipińska nazwa koguciego boksu. Ten dziwaczny rodzaj sportu jest dla Filipińczyków tym, czym dla Hiszpanów corrida, czy też wyścigi bawołów dla mieszkańców Tajlandii. Nie ma co kryć, że walki kogutów nie należą do zbyt humanitarnych. Europejczycy oraz podróżnicy przybywający na Filipiny z USA czy Kanady nie zwykli darzyć sympatią tej rozrywki. Nie mniej tego, sabong jest wpisany w kulturowy pejzaż Filipin i warto mieć tego świadomość przed wylądowaniem w tej części Azji. W końcu wakacje na Filipinach mają wiele twarzy, a koguci boks jest po prostu jedną z nich.

W niemalże każdą niedzielę, w samym środku dnia organizowane są walki kogutów, na które ściągają całe tłumy ludzi. Areny, na których odbywa się sabong, po brzegi wypełniają się mężczyznami, którzy obstawiają zakłady i toną w sportowych emocjach. Kogucie bitwy nie trwają zbyt długo. Zwykle zamykają się w kilkunastu minutach. Duży wpływ na ich jakość ma doping ze strony kibiców oraz poziom zaangażowania zawodników. Przed wysłaniem koguta na ring, uzbraja się go w Tore, czyli specjalny rodzaj noży. Kogut podczas wykonywania skoku ma bowiem zranić swojego przeciwnika przy użyciu ostrego przedmiotu i tym samym go pokonać. Niektóre sabong są naprawdę krwawym widowiskiem.

Wakacje na Filipinach: Fiestę czas zacząć!

Udając się w podróż na Filipiny, trudno byłoby nie trafić na tradycyjną fiestę. Fiesta to dzień, w którym rodziny z danej miejscowości oddają się przygotowaniu dużych ilości potraw po to, aby móc dzielić się nimi ze swoimi bliskimi oraz gośćmi. Ilość zaproszonych oraz jakość przygotowanych potraw jest zależna od majętności danej rodziny, jednak zwykle sprawa ma się tak, że Filipińczycy odkładają pieniądze przez cały rok, aby móc urządzić jak najbardziej atrakcyjną imprezę. Wydarzenie to jest tak ważne, że niektórzy wręcz zapożyczają się na ten cel. Fiesta to zabawa, która wyczekiwana jest przez długie miesiące. W trakcie jej trwania Filipińczycy piją, jedzą i śmieją się do rozpuku.

Czas, na jaki przypada fiesta, wiąże się ze świętem patrona kościoła w danym mieście, wsi lub regionie. Trudno jednak jednoznacznie ustalić jedną wersję jeśli chodzi o historyczne znaczenie fiesty filipińskiej. Od mieszkańców kraju można usłyszeć bardzo sprzeczne informacje. Prawda jest jednak taka, że zabawa tego rodzaju ma przynieść przede wszystkim dobrobyt dla domu, w którym jest organizowana i szczęście dla jego domowników.

Tradycje rodzinne Filipińczyków

filipiny-rodzina

Filipiny wakacje to między innymi poznawanie miejscowej tradycji oraz kultury. Dla Filipińczyków bardzo ważne są wartości związane z rodziną. Jeden dom często zamieszkiwany jest przez wiele pokoleń. W tym kraju kobiety bardzo szybko wcielają się w rolę matek. Nikogo zatem na Filipinach nie dziwi widok czterdziestoletniej babci, a prababcie i pradziadkowie niemal zawsze mają okazję bawienia swoich wnuków oraz prawnuków.

Babcie i dziadkowie odpowiadają za zacieśnianie więzi pomiędzy domownikami i zwykle stanowią filar finansowy dla całej rodziny. Czasami wsparcie finansowe polega na użyczaniu środków, innym razem udostępnianiu domu. Zawsze jednak, starsi z rodu znajdują się wysoko w rodzinnej hierarchii.

Oczekiwania rodziców wobec dzieci są uzależnione w ścisły sposób od ich płci. Z założenia potomstwo powinno pomagać swoim matkom i ojcom, jednak ich obowiązki bywają bardzo różne. Dla przykładu, na barkach najstarszego rodzeństwa spoczywa możliwie szybkie włączenie się do pomagania finansowego reszcie rodziny. Młodzież często rezygnuje z tego powodu z dalszej edukacji i nierzadko także własnych marzeń. Poczucie lojalności wobec swoich bliskich jest tak mocno zakorzenione w filipińskiej kulturze, że trudno byłoby z nim walczyć. Młodsze dzieci mają trochę większe szanse na zdobycie wykształcenia, jednak wspieranie swojej rodziny w zakresie finansów nie omija także ich.

Podróż na Filipiny: Harana - dźwięki pełne miłości

Pod  tajemniczą nazwą harana kryje się rodzaj serenady, którą młodzi chłopcy wyśpiewują swoim wybrankom, aby zakomunikować im chęć ożenku. Tradycja ta, najbardziej żywa jest na filipińskich wsiach.

Gdy chłopcu spodoba się dziewczyna, według miejscowych zwyczajów powinien on odwiedzać jej dom i wyśpiewywać miłosne pieśni tuż przy jej oknie do czasu, aż wybranka nie zdecyduje się na akceptację jego zalotów lub ich odmowę. W optymistycznej wersji, młode dziewczę zaprasza konkurenta do domu, gdzie oczekuje go jej ojciec. Dziewczyna oraz jej opiekun zasiadają przy stole, podczas gdy młodzieniec musi stać, chyba że potencjalny teść sam pozwoli mu spocząć.

Jeśli chłopcu zależy na zrobieniu dobrego wrażenia na ojcu dziewczyny, najlepiej aby miał on wcześniej przygotowane podarunki dla jego córki oraz dla reszty rodziny. Ten konkretny rodzaj prezentów na Filipinach nosi nazwę pasalubong i jest rodzajem “wkupnego”. Po wręczeniu podarków, głowa rodu przystępuje do rozmowy z kandydatem na męża dla jego córki. Konwersacja ta jest niezwykle stresująca dla młodzieńca. Musi on udzielać błyskotliwych odpowiedzi na temat historii jego rodziny, własnych planów życiowych i aspiracji, statusu ekonomicznego oraz tego, jakie są jego intencje względem przyszłej żony. A potem? Albo “Żyli długo i szczęśliwie”, albo konkurent zostaje odesłany z kwitkiem.

Mano albo pagmamano - filipiński gest honorowania

filipiny-mano

Ludzka mowa to nie tylko przekaz werbalny, ale również gesty, które wyrażają uczucia. Mano, czy też pagmamano, to w filipińskiej kulturze oznaka najwyższego szacunku dla osób starszych. W niektórych sytuacjach gest ten jest swoistą prośbą o błogosławieństwo. Osoba, która o nie prosi, kłania się przed obliczem przedstawiciela starszyzny, a następnie przyciska swoje czoło do jego dłoni, zwykle jej zewnętrznej strony.

Gest ten jest wyrazem szacunku i respektu dla starszych. Jest on praktykowany zarówno na dalekiej filipińskiej prowincji, jak i w obrębie większych miast. Mano stosuje się między innymi jako formę powitania, ale także jako np. wyraz wdzięczności za okazaną gościnę.

Słowo “mano” pochodzi z języka hiszpańskiego i tłumaczy się dosłownie jako “dłoń”. Zwyczaj ten nie jest zarezerwowany jedynie dla Filipin. Można zaobserwować go także w Indonezji oraz Malezji, przy czym tam określa się go jako salamem. Wczasy na Filipnach z pewnością stworzą okazję do obserwowania tego typu zwyczajów.

Wycieczka na Filipiny to przygoda, która z pewnością zapisze się na stałe w pamięci podróżnika. Filipiński krajobraz przywołuje myśli o udanym urlopie w cieniu palm, na idealnie białym piasku. Mieszkańcy wysp słyną ze swojej gościnności oraz życzliwości. Wszystko to czyni Filipiny świetnym miejscem dla tych, którzy pragną wypocząć w pięknych okolicznościach przyrody. Kraj ten oferuje jednak znacznie więcej, a kultura i tradycje ludności, która go zamieszkuje, zasługują na to by przyjrzeć się im z bliska. Wczasy na Filipinach nie bez powodu cieszą się stale rosnącym  zainteresowaniem wśród turystów, to szalenie atrakcyjny kierunek, który warto wziąć pod uwagę planując wakacyjny grafik.