Wakacje w Wietnamie – czy jest tam bezpiecznie?

wietnam-2

Wycieczki do Wietnamu urządza sobie około dwudziestu tysięcy Polaków rocznie. Zdecydowana większość turystów chwali sobie ten kierunek twierdząc, że można tam zarówno wypocząć, jak i zwiedzić wiele ciekawych miejsc. Kraj ten robi bardzo pozytywne wrażenie nie tylko przez wzgląd na panujący w nim klimat, pogodę i zabytki architektoniczne, ale także dzięki Wietnamczykom, którzy słyną ze swojej życzliwości. Wielu podróżnych zastanawia się nad kwestią bezpieczeństwa w kontekście wycieczki do tej części Azji. Otóż Wietnam jest relatywnie bezpiecznym państwem, ale istnieje kilka spraw, na które należy zwrócić szczególną uwagę.

Spis treści:

  1. Niebezpieczeństwa czyhające na turystów wybierających się na wycieczkę do Wietnamu
  2. Wietnamscy oszuści – co warto wiedzieć?
  3. Wietnam: Wycieczki a kwestia szczepień
  4. Wiedza związana z przepisami celnymi
  5. Zagrożenie mandatem, czyli informacje dla kierowców

Niebezpieczeństwa czyhające na turystów wybierających się na wycieczkę do Wietnamu

Na początku ustalmy jedno — wyprawa w każde miejsce na świecie niesie ze sobą wiele potencjalnych zagrożeń. Z Wietnamem jest podobnie. Większość podróżnych wybierających się tam na wakacje przywozi dobre wspomnienia, jednak nie oznacza to, że warto rezygnować z bycia czujnym.

Pobicia i napady na turystów zdarzają się w Wietnamie bardzo rzadko, o czym można przeczytać nawet w dokumentach udostępnionych przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Niestety nie można powiedzieć tego samego o kradzieżach. Kieszonkowcy i „wyrywacze” torebek podróżujący na skuterach, to realne zagrożenie. Szczególną ostrożność trzeba zachować w największych ośrodkach miejskich, czyli Ho Chi Minh i Hanoi.

Podczas wycieczki do Wietnamu najlepiej całkowicie zrezygnować z obnoszenia się z drogim sprzętem. Aparat fotograficzny lepiej trzymać w torbie, niż kusić los nosząc go przewieszonego na szyi. Podobnie wygląda sprawa z telefonami, laptopami itd. Dobrą praktyką wydaje się zaklejenie logotypów niektórych producentów (np. Apple, Nikon, Samsung, Canon).

Wietnamscy oszuści – co warto wiedzieć?

wietnam-1

Handlarze bywają prawdziwą zmorą turystów. Nachalni sprzedawcy potrafią skutecznie spaskudzić wakacje. Każdy, kto ma za sobą wizytę na tureckim, egipskim lub marokańskim targowisku z pewnością doskonale wie, o czym mowa. Na szczęście w Wietnamie nie trzeba zmagać się z nieustannym odpieraniem kolejnych ofert. Kupcy rozumieją znaczenie słów „Nie, dziękuję!” i zazwyczaj nie naciskają na ponowne rozważenie swoich propozycji.

Nie oznacza to jednak, że rezygnacja ze stosowania zasady ograniczonego zaufania jest słuszna. Zawsze trzeba mieć się na baczności i pozostawać czujnym. W Wietnamie często można paść ofiarą oszustwa w postaci konieczności opłacenia zbyt wysokiego rachunku za przejazd tylko dlatego, że w chwili wsiadania do taksówki nie ustaliliśmy z góry, ile będzie kosztował kurs. Codziennością jest także działalność wspomnianych wcześniej kieszonkowców. Z ich obecności trzeba zdawać sobie sprawę szczególnie podczas wypraw w miejsca będące dużym skupiskiem ludzi, np. targowiska. Wycieczka do Wietnamu to świetny pomysł na spędzenie urlopu, jednak jak w przypadku każdej wyprawy warto pozostawać uważnym i dostrzegać ewentualne niebezpieczeństwo.

Wietnam: Wycieczki a kwestia szczepień

Nie istnieją żadne obowiązkowe szczepienia dla turystów wybierających się na wakacje do Wietnamu. Zamiast nich, jest całkiem sporo zalecanych remediów. Na szczęście tworzą one dość uniwersalny zestaw, który okaże się przydatny także przy okazji wypraw do innych państw. Chodzi tutaj o szczepienie przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B oraz krztuścowi, błonicy i tężcowy.

Pamiętajmy, że Wietnam znajduje się w strefie, gdzie jest ryzyko zachorowania na malarię. Profilaktyka tej choroby jest bardzo ważna. Zaopatrzenie się w dobry repelent to absolutna podstawa. Kupując produkty tego typu, powinno się wiedzieć, że „dobry” znaczy tyle, co zawierający w sobie minimum 50% DEET.

Wiedza związana z przepisami celnymi

Warto wiedzieć, że przepisy celne, którym trzeba sprostać przekraczając granicę Wietnamu, nie różnią się szczególnie od norm obowiązujących w innych państwach. Jedną z najważniejszych informacji wydaje się to, że ocleniu nie podlegają przedmioty codziennego użytku, czyli te, które nie wzbudzają podejrzeń, że mogłyby zostać przeznaczone do dalszej odsprzedaży.

Produkty o wyższej wartości, gotówka przekraczająca kwotę 5 tys. USD oraz złoto w ilości większej niż 300 g należy zgłosić w deklaracji celnej. Często zdarza się, że pracownicy służby granicznej dokonują kontroli różnego typu nośników danych (płyt CD, dysków twardych, pendrive, a nawet książek i gazet), które są wwożone lub wywożone z kraju.

Zagrożenie mandatem, czyli informacje dla kierowców

Osoby wybierające się na wycieczkę do Wietnamu i zamierzające podróżować po kraju wypożyczonym samochodem w charakterze kierowcy, powinny znać obowiązujące tam przepisy. Bardzo ważne jest to, że władze wietnamskie w ogóle nie uznają polskiego prawa jazdy. Możliwość korzystania z międzynarodowego prawa jazdy dla turystów istnieje, ale w praktyce okazuje się dość problematyczna. Ciekawy wydaje się fakt, że podróżnicy mogą starać się o uzyskanie wietnamskiego prawa jazdy. Niestety wspomniana opcja działa jedynie w przypadku rezydentów.

Na terenie Wietnamu obowiązuje ruch prawostronny. Podobnie jak w innych krajach, podróżowanie drogami szybkiego ruchu i autostradami wiąże się z koniecznością poniesienia opłat. Większość pojazdów poruszających się po drogach tego kraju to motocykle i skutery. W związku z tym każdy kierowca powinien być przygotowany na wynikające z tego ograniczenia prędkości. Bardzo często zdarza się, że przekroczenie 45 km/h jest po prostu niemożliwe.

Wycieczka do Wietnamu to fascynujące przeżycie. Zderzenie się z inną kulturą i tradycją zawsze powoduje uśmiech zachwytu na twarzach turystów. To okazja do przeżycia wielu niezapomnianych chwil i powiększenia kolekcji własnych wspomnień. Wietnam to bogactwo nowych smaków, krajobrazów i doświadczeń. Zwykle jest tak, że osoby, które wyjeżdżają tam raz, po kilku latach z przyjemnością wracają do tej części Azji.